Piotr Kletowski – filmoznawca, kulturoznawca, wykładowca w Instytucie Studiów Międzykulturowych UJ. Specjalizuje się w kinie japońskim. Od lat prowadzi Otwartą Akademię Kina Japońskiego, przy Centrum „Manggha”.

Piotr Kletowski

Miłość i wszechoobecny kult jedzenia, czyli Ramen Western

Kultura jedzenia w Japonii jest wręcz synonimem japońskiej kultury. Każdy zna tradycyjne potrawy japońskiej kuchni sushi, czy sake. W każdym niemalże filmie – bez względu, czy jest to historyczny obraz o samurajach jidai-geki, czy współczesna opowieść o rodzinie gendai-geki, znajdziemy scenę jedzenia, które symbolizuje społeczny status, obyczaje, a nawet zależności w łonie społeczeństwa japońskiego. Jedzenie jest często erotycznym fetyszem, jak w słynnym filmie „Imperium namiętności”, gdzie kochankowie zaspokajają się odpowiednio przygotowanymi artykułami spożywczymi. Może być też bronią, czy narzędziem tortury, jak w szalonych filmach gangsterskich Takashiego Miike.

Nade wszystko jednak jest wyrazem międzyludzkich relacji – tych najprostszych i tych najbardziej złożonych. Ukazuje to wspaniale kultowy film „Tampopo” Juzo Itami z 1985 r. – rodzaj szalonego „ramen westernu” – czyli japońskiej parodii westernu, gdzie rolę rewolwerowca przejmuje Goro – kierowca ciężarówki poszukujący przepisu na idealne, japońskie kluski. By dokonać swego odkrycia najmuje się jako pomocnik w podupadającej restauracji, której właścicielka ma nienasycony apetyt nie tylko na smażony ryż.

W swym filmie Itami w groteskowy, równocześnie ciepły sposób ukazuje społeczeństwo japońskie, dla którego „jeść” to nie tylko „być”, ale również „wyrażać siebie”.

Tampopo